...
Menu
Życie w Szwecji

Fettisdagen – Tłusty Wtorek, czyli odpowiednik Tłustego Czwartku w Szwecji

Dziś w Polsce obchodzimy święto wszystkich łasuchów – Tłusty Czwartek. Zanim zmienisz się w stu procentach w pączki i chrusty, opowiem Ci o szwedzkim odpowiedniku tego dnia, czyli Fettisdagen – Tłustym Wtorku, który będziemy obchodzić w przyszłym tygodniu.

Fettisdagen – Tłusty Wtorek

Szwedzki Fettisdagen wypada zawsze w ostatnim dniu przed rozpoczęciem Wielkiego Postu (w 2022 roku będzie to 1. marca). Obok Fläsksöndag (Wieprzowej Niedzieli) i Blå Mondag (Niebieskiego Poniedziałku), przygotowuje katolików na nadchodzący post.

Skąd wzięły się te nazwy? Fläsksöndag wydaje się być oczywista – w miarę dostępności ucztowano w tym dniu, przyrządzając potrawy z mięsa wieprzowego. Przekazy z Dalarny z 1913 roku mówią o spożywaniu posiłków z ziemniaków, wieprzowiny i warzyw korzeniowych. W Ölandii, Gotlandii and in Smålandii jadano ciasta nadziewane wieprzowiną. W regionach Uppland, Södermanland i Värmland tradycyjnie jadano tłuste, gotowane wieprzowe nogi. Z kolei w Ångermanland twierzono, że należy spożywać uczty składające się z siedmiu potraw, w tym gotowaną wieprzowinę z sosem, zapiekaną w świątecznym chlebie, który był zachowywany od Bożego Narodzenia specjalnie na tę okazję.

Blå Mondag był dniem wolnym, a kościoły dekorowano w tym czasie na niebiesko. Prawdopodobnie stąd właśnie wywodzi się nazwa tego poniedziałku. W uprzemysłowionej Szwecji nazwa ta odnosiła się żartobliwie do poniedziałków, w które z powodu imprezowania, pracownicy nie docierali do pracy.

Sam Tłusty Wtorek był również nazywany Białym Wtorkiem (od koloru mąki pszennej) jednak nazwa ta prawdopodobnie powstała później, ponieważ biała mąka nie była szeroko dostępna.

Semla – tradycyjny wypiek na Fettisdagen

W okolicy Fettisdagen w sklepach zaczyna pojawiać się coraz więcej semli, czyli tradycyjnych słodkich bułeczek jadanych właśnie w tym dniu. Semla jest dla Szwedow tym, czym dla nas pączek i faworki w Tłusty czwartek. Czym jest semla i jaka jest jej historia?

Semla – historia

Tradycyjnie semlę serwowano w głębokim talerzu, zamoczoną w ciepłym mleku. W tej formie deser był znany już w starożytnym Rzymie, a stamtąd przywędrowały do Germanii. Najstarsze wzmianki o semli w Szwecji pochodzą z 1541 roku (Biblia Gustawa Wazy). Przypuszcza się, że w Szwecji semla pojawiła się dzięki pierwszej żonie Gustawa Wazy – Katarzynie Saskiej, która była Niemką.

Ciekawostka: W Fettisdagen w 1771 roku miał miejsce nieszczęśliwy wypadek. Król Szwecji, Adolf Fryderyk, po zjedzeniu obfitego posiłku zjadł na deser również dużą liczbę semli. Niefortunnie dostał później skurczy żołądka i zmarł. Ten incydent mógł spowodować, że semle będą zakazane i na zawsze przylgnie do nich określenie zabójcy króla. Z taką propozycją wyszedł hrabia Johan Gabriel Oxenstierna, jednak nie zyskała ona społecznej akceptacji.

Semla – pochodzenie nazwy

Nazwa semla pochodzi od słowa semila oznaczającego najdrobniejszy rodzaj mąki. Pierwotnie nazywane tak były wszystkie bułki pszenne, a obecne semle określano nazwą fastlagsbulle. Semle zamoczone w mleku nosiły z kolei nazwę hetvägg, która pochodzi z języka niemieckiego (heisse Wecken – gorące kliny). Określenie wzięło się z ówczesnej formy bułeczek, mających kształt klina, by łatwiej je było umieścić w rondelku.

Semla współcześnie

W tej chwili semlę najczęściej podaje się jak inne ciasta, bez dodatku mleka. Wyglądem przypomina ptysia z dużą ilością kremu. W rzeczywistości rodzaj ciasta i nadzienia różni się, w zależności od regionu. Najpopularniejszą odmianą jest słodka bułka pszenna z dodatkiem kardamonu przekrojona na pół i wypełniona masą migdałową oraz bitą śmietaną, na wierzchu obsypana cukrem pudrem.

Dodatkowo, w ramach wariacji na temat semli i pączków, ambasada Szwecji w Polsce publikuje przepis na semlączki autorstwa Michała Godynia (szefa kuchni w rezydencji ambasadora Szwecji). Przepis znajdziecie pod tym linkiem.

Cukiernie i sklepy są pełne semli już od końcówki stycznia/początku lutego. Można dostać wersję klasyczną, ale również mnóstwo wariacji na ich temat. Spotkaliśmy się z tradycyjnym nadzieniem, ale zamkniętym we francuskich croissantach, ale też pszenne bułeczki wypełnione bitą śmietaną i dżemami w różnych smakach, a nawet… nutellą.

Fettisdagen - nowoczesna semla w kawiarni w Hässleholmie
Semla w croissancie w kawiarni Madrix (Stortorget 1, 281 31 Hässleholm)

Fettisdagen to kolejna okazja do opychania się słodkościami i kolejne ciasto, którym można się cieszyć podczas fiki, więc jest obchodzone powszechnie i z ochotą 🙂 My zaczęliśmy świętować już kilka tygodni temu, testując semle w różnych miejscach, by mieć swoją faworytkę, gdy nadejdzie właściwe święto.

Niestety nie wiem, gdzie w Polsce możecie spróbować semli, ale jeśli tylko na nie traficie, zachęcam do testowania 🙂

O autorze

Jestem młodą przedsiębiorczynią. W mojej agencji kreatywnej Pikus.IT tworzymy rozpoznawalną identyfikację wizualną, piękne strony internetowe oraz skuteczne strategie marketingowe. W swojej dziedzinie działam aktywnie od 2011 roku. Wierzę, że zmiana planów to nie porażka, lecz szukanie nowych dróg. Inspiruję do zmian na lepsze i ciągłego rozwoju. Zostań ze mną dłużej i poznaj mnie bliżej.

Brak komentarzy

    Napisz komentarz